Zero oznak życia słynnego kierowcy

Niemiec Michael Schumacher nadal jest w śpiączce i, jak twierdzą lekarze, nie daje on żadnych oznak życia.

Odkąd zapadł w śpiączkę schudł już ponad 20 kilogramów i jak na razie nic nie wskazuje na to, by jego stan miał się nagle poprawić. Co więcej, Gary Hartstein, który jeszcze jakiś czas temu pełnił funkcję lekarza Formuły 1. stwierdził na swoim blogu, że ma coraz większe obawy co do tego, iż Schumacher wyjdzie z tego bez szwanku. Jedyne, co w takiej sytuacji pozostaje rodzinie kierowcy oraz jego fanom, to tylko czekać.

Więcej informacji na ten temat można znaleźć na http://sport.fakt.pl.

Dodaj komentarz